Odchudzaj się na sportowo.

Autor: admin dnia 21 stycznia 2011

Odchudzanie jest zjawiskiem powszechnie znanym i spotykanym na co dzień. Nasze żony, siostry, córki, matki, każda na pewno chociaż raz chciały się odchudzać. Z jakim skutkiem to inna sprawa.

Wiadomo, każda kobieta chce być piękna i w pewnym sensie każda jest, jednak niektóre bardziej niż inne dążą do doskonałości, co wiąże się z idealna sylwetka pozbawioną wszelkich nadmiernych kilogramów. Dla jednych jest to wielka udręka, ciągła walka z kaloriami, przechodzenie z jednej diety na inną, odmawianie sobie tego na co się ma ochotę. Taka forma odchudzania jest bardzo męcząca i wyczerpująca, dlatego mam dla Ciebie inna propozycję. Zacznij się ruszać, uprawiaj sport.

Badania pokazują, że regularne ćwiczenia mają bardzo pozytywny wpływ na wydolność organizmu, oraz na nasze zdrowie. Dlatego nie zastanawiaj się dłużej namów koleżanki, kupcie karnet na basen, siłownię czy fitness i zacznijcie ćwiczyć. Zrezygnuj z liczenia kalorii, jedz to na co masz ochotę, bo dzięki wysiłkowi fizycznemu spalisz wszystkie niepotrzebne tłuszcze i zbędne kilogramy. Taka forma odchudzania jest na pewno zdecydowanie bardziej przyjemna, a zarazem efektywniejsza oraz oprócz samego odchudzania, odbija się pozytywnie na naszym samopoczuciu i nastroju.

21sty

Krynica Morska, noclegi, wypoczynek, rekreacja

Autor: admin dnia 13 stycznia 2011

Krynica Morska noclegi
Krynica Morska to miasto, dodatkowo gmina w województwie pomorskim, w powiecie nowodworskim na Mierzei Wiślanej między Morzem Bałtyckim a Zalewem Wiślanym przy drodze wojewódzkiej DW501. Miejscowość turystyczna oraz dodatkowo kąpielisko morskie. Liczne pola biwakowe, kempingi, ośrodki wypoczynkowe oraz dodatkowo 3 hotele. Podczas sezonie połączenie statkami żeglugi przybrzeżnej z Tolkmickiem, Elblągiem poza tym z Fromborkiem.

Krynica Morska jest jednym z najmniejszych, pod kątem liczby ludności, miejscowości w Polsce. Usytuowana na północy Polski, na małym skrawku lądu – Mierzei Wiślanej, otoczona od północy wodami Morza Bałtyckiego, a od południa Zalewu Wiślanego porośnięta wiecznie zielonym, sosnowo – bukowym lasem, od dziesiątek lat przyciąga tysiące odwiedzajacych.

Obiekt położony w malowniczej scenerii lasu a także Zalewu Wiślanego.
Willa Roza to nowy obiekt położony w bardzo cichej i spokojnej dzielnicy Krynica Morskiej, w odległości 500m od morza.
Teren obiektu jest ogrodzony a także bezpieczny, utrzymany w czystości. Na terenie plac zabaw dla najmłodszych, miejsca na wieczorne grillowanie, parking.
W każdym pokoju znajduje się pełny węzeł sanitarny, TV, czajnik i naczynia, sprzęt plażowy.
Zapraszamy na wczasy rodzinne i indywidualne oraz pobyty weekendowe przez całe 356 dni w roku!!!

Do Państwa dyspozycji oddajemy pokoje 2, 3, 4 osobowe z łazienkami i TV oraz apartament.

Na terenie willi znajduje się parking, grill.
Mamy też udogodnienia dla dzieci:
- plac zabaw
- sala Tv-Sat
- pokój zabaw

Obiekt czynny cały rok

13sty

Wypoczynek

Autor: admin dnia 12 stycznia 2011

Dowolny człowiek potrzebuje czasem odpoczynku od zawodu, nauki, codziennych obowiązków. W przeciwnym razie by zapewne zwariował bądź też w dalszym okresie życia miałby duże powikłania zdrowotne i mentalne. Okres ten można spędzić na różne sposoby w zależności od osoby, zainteresowań, możliwości majątkowych, czasowych i mnóstwu pozostałych czynników. Może to być odpoczynek mniej ambitny jak oglądanie telewizji, granie na konsolach czy komputerze. Jednak nie tylko, ludzie coraz częściej wybierają aktywne sposoby wykorzystywania wolnego czasu poprzez chociażby ćwiczenia sprawnościowe czy na własne zainteresowania. W czasie tym również wielka grupa ludzi wyrusza na wycieczki krajoznawcze. Jednym z najczęstszym kierunkiem tych wypadów to tereny nadmorskie. Wielokrotnie wynajmując domki letniskowe nad jeziorem w barwnym środowisku. Nie jest to niczym dziwnym dlatego iż takie domki nad jeziorem posiadają swój własny nastrój jak również są bardzo funkcjonalne, gdy jesteśmy wielokrotnie dziesiątki kilometrów od miejsca zamieszkania. Jest to wówczas jedyne miejsce gdzie możemy zostawić własne rzeczy, przygotować ciepły wartościowy posiłek i przespać się bez żadnych obaw wielokrotnie bardzo blisko przyrody. Domek taki staje się również bazą wypadową, z której można dotrzeć do zachwycających obiektów znajdujących się w pobliżu. Toteż w szczególności zalegane są domki letniskowe pomorskie oraz domki letniskowe kaszuby. Koszt najmu takowych domków nie jest najniższy jednakże dla właściwego wypoczynku jest na pewno warta swej ceny. Pamiętamy jednakże, że częstokroć domki takowe należy nająć już parę miesięcy wcześniej, kiedy dotyczy to okresów urlopowych, abyśmy po czasochłonnej podróży nie zostali bez dachu nad głową.

12sty

Na wczasy z psem

Autor: admin dnia 3 stycznia 2011

Wielu osobom wydaje się, że miłośnicy zwierząt nie mają łatwego życia, choćby z tego powodu, że za każdym razem, gdy chcą wyjechać na wczasy, muszą martwić się, co zrobić ze swoim pupilem. Prawdą jest bowiem, że jeszcze nie tak dawno temu mało który hotel przyjmował turystów z ich psami, a na tych, którzy nie stosowali się do zaleceń, nakładane były spore kary. A jeśli nie zabierzemy psa ze sobą, to możemy tylko zostawić go pod opieką kogoś znajomego albo oddać go do noclegowni dla zwierząt. W obu tych przypadkach jednak istnieje ryzyko, że nasz piesek nie będzie miał odpowiednich warunków, nie mówiąc już o tym, jak może wpłynąć na niego zmiana otoczenia i rozłąka z panem. Przez to wszystko wypoczynek letni zawsze stawał się problemem, który nie wiadomo było jak rozwiązać. Na szczęście rozwój infrastruktury turystycznej na wybrzeżu spowodował, że teraz dużo więcej jest ofert i możliwości, także dla podróżujących z psami. W wielu miejscowościach letniskowych, takich jak np. Władysławowo otwiera się pensjonaty, które posiadają specjalne udogodnienia dla zwierząt, m.in. zamknięty ogrodzony teren i park, w którym psy mogą biegać, ile tylko chcą. W związku z tym, jeśli wybierze się na noclegi Władysławowo, wakacje nie muszą już być kłopotliwe, a pełne radości i zabaw z naszymi pupilami.

3sty

Chorwacja

Autor: admin dnia 16 listopada 2010

Wakacje nad Morzem Adriatyckim większości osób kojarzą się z Włochami. Tymczasem piękne plaże, ruiny z czasów starożytnych i inne atrakcje turystyczne czekają także po drugiej stronie Adriatyku – w Chorwacji. I to za niższą cenę.
Taniej nie znaczy gorzej. Przekonało się o tym w 2009 roku prawie 11 milionów turystów, bo właśnie tylu odwiedziło Chorwację.

Chorwacja – miejsca i związane z nimi atrakcje
Największą popularnością cieszy się zachodnia część kraju – półwysep Istria i Dalmacja oraz wyspy. Chorwacja ma ponad 1000 wysp i wysepek (niektóre przewodniki podają, że dokładnie 1185), ale zamieszkałych jest niecałe 70.

Największa wyspa Cres, ma ponad 400 km2 i całkiem sporo do zaoferowania. Pełno tu niewielkich miasteczek, liczących czasami kilkadziesiąt mieszkańców. Można wybrać się też nad jezioro Vransko albo przejechać do miejscowości Vrana, gdzie znajdują ruiny twierdzy templariuszy. Warto zajrzeć do miasta Osor. Znajduje się w nim most obrotowy, łączący Cres z mniejszą wyspą Lošinj. Dawno temu obie wyspy stanowiły całość. Można powiedzieć, że bardzo dawno temu, bo dzielący je kanał wykopali starożytni Rzymianie. Osor ma pewną cechę wspólną z Chicago, Bukaresztem i Belgradem. We wszystkich tych miastach można podziwiać dzieła Ivana Meštrovicia (1883-1962), jednego z najsłynniejszych chorwackich rzeźbiarzy. Miłośnicy muzyki klasycznej powinni wybrać się do tego miasteczka między połową czerwca a końcem sierpnia, kiedy czołowi chorwaccy artyści dają koncerty w miejscowej katedrze i na rynku.
Wyspa Krk jest zbliżona powierzchnią do Cres, według niektórych nawet nieco większa. Do jej sztandarowych atrakcji turystycznych należy jaskinia Biserujka, gdzie można podziwiać stalaktyty, stalagnaty i – przy odrobinie szczęścia – nietoperze. Warto też polecić oceanarium w miasteczku Baška.

Inną ciekawą wyspą jest Hvar. Lubią ją turyści – czytelnicy magazynu „Condé Nast Traveler” uznali ją za szóstą wyspę w Europie pod względem atrakcyjności. Wyprzedziła m.in. Kretę, Maderę, Sardynię i Rodos. Z kolei mieszkańcy Hvaru lubią turystów – pierwszą organizację, propagującą turystykę, założyli już w 1868 roku. Krajobraz wyspy został w 2008 roku wpisany na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Chorwacja to nie tylko wyspy, ale i atrakcyjne wybrzeże. Z nadmorskich miast warto zwrócić uwagę na Dubrownik, położony na południu kraju. Lord Byron nazwał go „perłą Adriatyku”, Napoleon „oazą cywilizacji”, a George Bernard Shaw – „rajem na ziemi”. Stare miasto w Dubrowniku znajduje się na liście Światowego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO. Zwiedzając starówkę, warto zwrócić uwagę na Wielką Fontannę Onufrego (Onofrijeva česma) z 1438 roku, XVI-wieczny kościół Zbawiciela (Crkva sv. Spasa) czy sporej wielkości Pałac Sponza (Palača Sponza). Obecnie jest to siedziba archiwum, ale wcześniej mieściły się w nim m.in. mennica, akademia i Muzeum Rewolucji Socjalistycznej. W mieście znajduje się najstarsza działająca apteka w Europie – jest otwarta od 1317 roku. Kiedy wyjdzie się poza starówką, można podziwiać mury, otaczające miasto. Mają prawie 2 kilometry długości i ponad 25 metrów wysokości. Obrazu dopełnia kilkanaście wież i forteca. Budowany był przez kilka stuleci, od XII do XVII wieku, i udało mu się przetrwać nawet trzęsienie ziemi, które w 1667 roku nawiedziło Dubrownik. Mur stanowił skuteczną przeszkodę dla różnych wojsk pragnących zdobyć Dubrownik, także w czasie wojny na początku lat 90. XX w. Miasto posiada też bogatą ofertę kulturalną – na okres wakacyjny przypada Letni Festiwal (Dubrovačke ljetne igre), święto dla miłośników muzyki i szeroko pojętego folkloru.
Ciekawszą i dłuższą historię od Dubrownika ma Split, największe chorwackie miasto położone nad Adriatykiem. Mieli tutaj swoją osadę już starożytni Grecy. Okolica była na tyle atrakcyjna, że rzymski cesarz Dioklecjan (panował w latach 284-305) zdecydował się wybudować pałac. Budowla miała 170-200 metrów długości i 15-20 metrów szerokości. Kiedy po latach reformowania Cesarstwa Rzymskiego i prześladowania chrześcijan abdykował, zamieszkał w Splicie na stałe. Kiedy kilka lat później grupa senatorów rzymskich namawiała go, by ponownie objął rządy, Dioklecjan pokazał im piękne pałacowe ogrody. Stwierdził, że nie potrafi opuścić tak pięknego miejsca. Obecnie ruiny pałacu Dioklecjana (po chorwacku Dioklecijanova palača) można podziwiać w Splicie, a także na banknocie o nominale 500 kun (kuna – chorwacka waluta). W skład kompleksu pałacowego wchodziło też mauzoleum, które w średniowieczu przerobiono na katedrę. Później dodawano do niego kolejne elementy, stąd różne fragmenty pochodzą z różnych epok. Dzwonnicę wybudowano około 1100 roku, efektowne drewniane drzwi około 1220 roku, a chór postawiono dopiero w XVII wieku. Ironią losu jest to, że patronem katedry jest święty Duje, biskup Salony, ścięty w 304 roku na polecenie Dioklecjana. W Splicie jest kilka muzeów, jednym z nich jest Muzeum Archeologiczne, najstarsza tego typu placówka w Chorwacji (założone w 1820 roku).
Kolejne godne polecenia nadmorskie miasto to Trogir. Do najważniejszych zabytków należą średniowieczna katedra p.w. św. Wawrzyńca (Trogirska katedrala sv. Lovre) oraz pochodzący z tej samej epoki zamek Kamerlengo (Gradina Kamerlengo). Miłośnicy historii powinni zajrzeć do innego nadmorskiego miasta, Nin. Znajduje się tam najmniejsza katedra na świecie – p.w. Świętego Krzyża, wybudowana w IX wieku.
Najlepiej zachowana budowla z tego okresu – przedromański kościół św. Donata – znajduje się w Zadarze. To piąte pod względem ludności miasto Chorwacji jest położone nad Adriatykiem. Posiada interesujące zabytki praktycznie z każdej epoki. Ze starożytności będzie to rzymskie Forum, największe z tej strony Adriatyku. Zostało założone przez pierwszego cesarza, Oktawiana Augusta (panował od 27 p.n.e. do 14 n.e.). Z czasów średniowiecza – obok kościoła św. Donata – pochodzi katedra p.w. św. Anastazji (Katedrala sv. Stošije) (XII-XIII w.). W Zadarze można zobaczyć też cytadelę z 1409 roku czy Bramę Miejską (Kopnena vrata) z 1543 roku. W mieście znajduje się też wiekowy uniwersytet (założony w 1396 roku) oraz kilka muzeów. Z imprez kulturalnych melomanów zainteresują Muzyczne Wieczory św. Donata (Glazbene večeri u sv. Donatu), organizowane od 1960 roku. W kościele św. Donata i innych historycznych miejscach Zadaru w letnie wieczory koncertują muzycy klasyczni z Chorwacji i zagranicy. W maju odbywa się tu Międzynarodowy Festiwal Chórów (Međunarodno natjecanje pjevačkih zborova).
Wyjątkowa katedra, pod wezwaniem św. Jakuba, znajduje się w Szybeniku, także mieście położonym nad Adriatykiem. Kościół zbudowany jest wyłącznie z kamienia. Stanowi ciekawe połączenie stylu gotyckiego i renesansowego z elementami romańskiego – efekt: zachwyceni turyści i wpis na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Na tę samą listę trafiła bizantyńska bazylika Eufrazjana w Poreču, zbudowana w VI w. Samo miasto Poreč, położone na Półwyspie Iliryjskim, jest znanym ośrodkiem turystycznym. Na tę opinię „pracowało” już od XIX w. – najstarszy przewodnik po mieście pochodzi z 1845 r.
Nad Adriatykiem znajduje się też „chorwackie Saint-Tropez”, czyli miasto Rovinj. Dość często można ta usłyszeć język włoski. Nie chodzi tu tylko o turystów z Italii. 16% mieszkańców Rovinj to Włosi.
Chorwację warto polecić też naturystom. „Tekstylni” nie muszą się obawiać niechcianych widoków. Plaże dla nudystów są dokładnie wydzielone i oznaczone. Jest ich ponad 30, a najstarsza i najsłynniejsza znajduje się na wyspie Rab. Została otwarta w 1934 roku, a wśród nagich plażowiczów znajdowali się m.in. brytyjski król Edward VIII i jego amerykańska żona Wallis Simpson.
Jeżeli ktoś gustuje bardziej w klimatach „śródlądowych”, może wybrać się do Parku Narodowego Jezior Plitwickich (Nacionalni park Plitvička jezera). 30 tysięcy hektarów natury, 16 jezior i imponujący Wielki Wodospad powinno zadowolić najbardziej wybrednych wczasowiczów.
W środku kraju jest też położony Zagrzeb. Stolica Chorwacji liczy prawie milion mieszkańców i ma sporo rzeczy do zaoferowania turystom. Przede wszystkim warto polecić muzea. W Muzeum Archeologicznym (Arheološki muzej) przechowywana jest jedyna znana księga zapisana w języku etruskim (Liber Linteus). Księga ta miała ciekawą historię. Najpierw wywiezioną ją do Egiptu, gdzie została pokrojona na wąskie paski i posłużyła jako tkanina do owijania mumii. Mumia ta w XIX w. trafiła do muzeum w Zagrzebiu i dopiero w 1891 roku odkryto, czym tak naprawdę były „bandaże”. Mumia też należy do stałych eksponatów tej placówki. Miłośników malarstwa holenderskiego, włoskiego i hiszpańskiego zainteresuje Muzeum Mimara. W „starym mieście” można podziwiać katedrę św. Stefana, gotycki kościół św. Marka czy Sabor, siedzibę chorwackiego parlamentu. Zwiedzanie cmentarzy nie jest może najlepszą wakacyjną rozrywką, ale w Zagrzebiu warto uczynić wyjątek. Zagrzebski cmentarz Mirogoj zaliczany jest do najpiękniejszych na świecie. Został założony w 1876 roku. Jego ozdobą jest budowla, zaprojektowana przez Hermana Bollé, składająca się ze wspaniałych arkad z kopułami, centralnym portalem i kościołem. Na cmentarzu chowano zmarłych bez względu na wyznanie – stąd leżą obok siebie katolicy, prawosławni, protestanci, żydzi, muzułmanie czy ateiści. Wśród pochowanych znajduje się wielu wybitnych Chorwatów jak pisarz Miroslav Krleža (1893-1981), chemik i noblista Władymir Prelog (1906-1998) czy prezydent Franjo Tudman (1922-1999). Zagrzeb to też miejsce godne polecenia miłośnikom filmu. Od 1972 roku, na początku czerwca, odbywa się tutaj Światowy Festiwal Animacji (Svjetski Festival Animiranog Filma).
Z miast położonych na północ od Zagrzebia turyści chętnie odwiedzają Varaždin. Jedną z największych atrakcji miasta jest Stari Grad, kompleks obronny, obejmujący zamek oraz miejskie muzeum. Krapina, także leżąca na północy kraju, to obowiązkowy przystanek, dla osób interesujących archeologią. Odkryto tutaj liczne pozostałości po neandertalczykach. Nacięcia na kościach oraz zmiażdżone szczątki wskazują zdaniem naukowców na to, że neandertalczycy byli kanibalami. W 2010 roku otwarto muzeum, poświęcone wyłącznie przedstawicielom gatunku homo neandertaltis (Muzej Krapinskih Neandertalaca). Jest to jedna z najnowocześniejszych placówek muzealnych w Europie i najlepsze miejsce, gdzie można dowiedzieć się wielu ciekawostek o ludziach pierwotnych. Niedaleko Krapiny (23 km) znajduje się zamek Trakoščan. Zbudowany w XIII w., był rozbudowywany w kolejnych stuleciach, głównie ze względu na zagrożenie tureckie. Od XVI w. do zakończenia II wojny światowej stanowił siedzibę rodu Draškovićich, później przeszedł w ręce państwa. Rocznie odwiedza go 40000 turystów.
Podróżni rzadziej zaglądają do Slawonii, krainy położonej we wschodniej części kraju. Tymczasem jest tutaj kilka miejsc godnych poleceniach. W Osijeku, największym mieście w regionie, warto zwiedzić osiemnastowieczną Tvrdę (najstarszą część miasta) oraz neogotycki kościół św. Piotra i Pawła, zbudowany w 1898 roku. Przy okazji można wybrać do leżącego nieopodal miasta parku narodowego Kopački Rit. W innym slawońskim mieście, Valopovo, znajduje się barokowy zamek, należący do rodziny Prandau-Normann, który otacza piękny park. Z kolei Požega, w średniowieczu rezydencja węgierskich królowych, kusi takimi zabytkami jak kościół p.w. Ducha Świętego (Crkva Sv. Duha) czy osiemnastowieczna katedra p.w. św. Teresy z Avilo (Katedrala Sv. Terezije Avilske). W mieście odbywają się też ciekawe imprezy. 12 marca mieszkańcy świętują rocznicę zwycięstwa nad Turkami w 1688 roku. 15 października to z kolei dzień dla miłośników muzyki organowej. Rozbrzmiewa ona w wielu miejscach z okazji święta Teresy z Avilo, patronki miejscowej katedry. W Požedze odbywa się wyjątkowy festiwal filmowy – Hrvatski festival jednominutnih filmowa. Wyświetla się na nim filmy, które trwają nie dłużej niż minutę.

Chorwacja – kulinaria
Wizyta w Chorwacji to także możliwość wzbogacenia doświadczeń kulinarnych. Ze specjałów kuchni (nad)morskiej można polecić owczy ser (paski sir) z wyspy Pag, suszoną, a następnie wędzoną szynka (prsut) oraz dalmatyński gulasz z kopytkami (pašticada). Odwiedzając Slawonię, warto skosztować kulen (rodzaj wieprzowej kiełbasy) czy fiš paprikaš (pikantny gulasz rybny). Wielbiciele mocniejszych trunków kojarzą zapewne rakiję, której zawartość alkoholu waha się od 40 do 60%. Uchodzi ona za narodowy napój Chorwatów, ale każda południowosłowiańska nacja uważa go za swój. Niewiele słabszy (33-40%) jest likier maraschino, wyrabiany w Dalmacji.

Chorwacja – garść informacji praktycznych
Najszybciej można dostać się do Chorwacji samolotem. Jest to możliwe nawet w ciągu 3 godzin. Część biur podróży preferuje podróż autokarami. Trwa on zwykle około doby. Warto pamiętać, że Chorwacja (jeszcze) nie znajduje się w Unii Europejskiej. Wprawdzie można wjechać i wyjechać z tego kraju, posiadając polski dowód osobisty, ale lepiej zaopatrzyć się w paszport. Ułatwia on korzystanie z opieki zdrowotnej (np. przy wzywaniu pogotowia), jak i podróż przez kraje tranzytowe (Bośnia i Hercegowina).
Już po samym przeglądzie zabytków można się zorientować, jak ciekawą historię ma Chorwacja. W zależności od regionu i epoki przebywali tutaj starożytni Grecy, Rzymianie, Bizantyńczycy, Wenecjanie, Turcy osmańscy, Węgrzy i Austriacy. Zwiedzając Chorwację, można się przekonać, jak szybko kraj ten podniósł się po krwawej wojnie, która na początku lat 90. przetoczyła przez Bałkany.

16lis